MarkeTEAM | Marketing Challenge 2014
3172
post-template-default,single,single-post,postid-3172,single-format-standard,ajax_updown,page_not_loaded,smooth_scroll,,wpb-js-composer js-comp-ver-3.6.12,vc_responsive

Marketing Challenge 2014

10 maja br. odbyła się 8. edycja naszego flagowego projektu Marketing Challenge, marketingowej gry miejskiej. Wydarzenie, które po raz pierwszy miało ogólnopolski charakter było zarówno wyzwaniem dla nas- organizatorów, jak i dla drużyn biorących udział w zabawie. W tym roku za naszą sprawą gra przybrała charakter wojenny. Załogi nie zbierały punktów, ale ich zadaniem było zaopatrzenie fikcyjnego magazynu broni MarkeTEAM. Dodatkowo co rusz spotykali na swojej drodze wrogiego Małego Głoda, który na każdym kroku próbował utrudnić im zadanie.

W grze wzięło udział 30 z 37 zarejestrowanych drużyn składających się z trzech osób. Ich trasa obejmowała 18 miejsc rozlokowanych w Centrum Łodzi od okolic ulicy Pomorskiej począwszy, poprzez Piotrkowską, Manufakturę, Piłsudskiego, a na okolicach Księżego Młyna skończywszy. Drużyny musiały zmierzyć się z 6 zadaniami otwartymi, 10 zamkniętymi oraz 2 fun?owymi. Zadania dotyczyły głównie dziedziny marketingu oraz partnerów gry, którymi byli m.in. Lidl, mBank, Danone, Rossmann, Skanska, Bawełna, czy też Fiero, które ufundowało lunch dla wszystkich drużyn. Gala Zamknięcia oraz after party odbyło się, już tradycyjnie, o 21:00 w kręgielni Grakula w Manufakturze. Podczas Gali zostały ogłoszone wyniki i rozdane nagrody. Szczególne gratulacje należą się pierwszym trzem miejscom:

The Two Pigs, którzy biorąc udział po raz kolejny, w tym roku zawalczyli jeszcze bardziej i zdobyli pierwsze miejsce kompletując 203 sztuki broni różnego rodzaju

AleksandrówBrothers, którzy mimo innego kierunku studiów mocno przyłożyli się do walki i wypełnili magazyn 194 brońmi i tym samym zdobyli drugie miejsce MAV team, którzy dzięki zaopatrzeniu marketingowej armii w niemalże 180 sztuk osprzętu do walk zajęli trzecie miejsce

Po części oficjalnej nastąpił czas na zabawę i integrację, która trwała do białego rana!

Brak komentarzy